Pfizer przyznaje, że jego szczepionki przeciwko Covid powodują…

W dobie viralowych nagłówków i niedokończonych postów w mediach społecznościowych niewiele potrzeba, by wywołać zamieszanie. Ostatnio w internecie pojawiły się doniesienia sugerujące, że firma Pfizer przyznała, że ​​jej szczepionki przeciwko COVID-19 powodują raka. Sformułowania są często dramatyczne, niekompletne lub urwane w połowie zdania – mające na celu wzbudzenie niepokoju, zanim czytelnicy zweryfikują źródło.

Co więc się właściwie dzieje?

Przyjrzyjmy się uważnie, popartemu dowodami, temu twierdzeniu, nauce stojącej za szczepionkami przeciwko COVID-19, sposobowi rozprzestrzeniania się dezinformacji i temu, co mówią zaufane autorytety w dziedzinie zdrowia na temat ryzyka zachorowania na raka.

Krótka odpowiedź

Nie ma wiarygodnych dowodów naukowych na to, że szczepionki firmy Pfizer przeciwko COVID-19 powodują raka.

Ani Pfizer, ani żaden inny globalny autorytet w dziedzinie zdrowia nie stwierdził, że szczepionki powodują raka. Twierdzenia sugerujące coś innego zazwyczaj opierają się na błędnie zinterpretowanych danych, wybiórczo edytowanych stwierdzeniach lub niezweryfikowanych komentarzach internetowych.

Skąd wzięło się to roszczenie?

Plotki w internecie na temat szczepionek i raka nie są niczym nowym. Często wynikają z:

  • Błędna interpretacja terminologii naukowej

  • Zamieszanie wokół rzadkich skutków ubocznych

  • Wybiórcze cytowanie ze przesłuchań lub raportów

  • Wirusowe klipy w mediach społecznościowych pozbawione kontekstu

W niektórych przypadkach stwierdzenia wypowiedziane podczas dyskusji regulacyjnych są wyrywane z kontekstu. Przedstawiciel firmy może omawiać hipotetyczne ryzyko, monitorowanie laboratoryjne lub wymogi dotyczące nadzoru po wprowadzeniu do obrotu – a te techniczne dyskusje są przeformułowywane jako „przyznania”.

To klasyczny przykład tego, jak zanikają niuanse, gdy skomplikowana nauka zostaje sprowadzona do nagłówka.

Co tak naprawdę powiedział Pfizer

Firma Pfizer konsekwentnie oświadcza, że ​​jej szczepionka przeciwko COVID-19 przeszła szeroko zakrojone badania kliniczne i jest nadal monitorowana pod kątem bezpieczeństwa za pośrednictwem globalnych systemów nadzoru farmaceutycznego.

W dokumentach publicznych, przesłuchaniach regulacyjnych i komunikatach prasowych firma Pfizer przyznała:

  • Szczepionki opracowano szybko w okolicznościach nadzwyczajnych

  • Wymagany jest stały monitoring bezpieczeństwa

  • Jak w przypadku każdego produktu medycznego, mogą wystąpić rzadkie działania niepożądane

Nie przyznano jednak, że szczepionki powodują raka.

Gdyby zidentyfikowano tak poważne ryzyko, agencje regulacyjne na całym świecie natychmiast wydałyby ostrzeżenia, wprowadziły ograniczenia w stosowaniu lub cofnęły zatwierdzenie.

Co mówią główne organy ochrony zdrowia?

Globalne organy regulacyjne ściśle monitorują dane dotyczące bezpieczeństwa szczepionek.

Organizacja Pozycja
Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) Analizuje dane z badań klinicznych przed dopuszczeniem do obrotu i prowadzi nadzór nad bezpieczeństwem po dopuszczeniu do obrotu. FDA  nie wymieniła raka jako znanego skutku ubocznego  szczepionek przeciwko COVID-19.
Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) Monitoruje bezpieczeństwo szczepionek za pomocą systemów takich jak VAERS i Vaccine Safety Datalink.  Żadne wiarygodne dane  z monitoringu CDC nie wykazały związku przyczynowo-skutkowego między szczepieniem przeciwko COVID-19 a rozwojem raka.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) Koordynuje globalny monitoring bezpieczeństwa i ocenia dowody naukowe z wielu krajów. WHO stwierdziła, że ​​szczepionki przeciwko COVID-19 są bezpieczne i skuteczne, i nie  zidentyfikowała raka jako powikłania związanego ze szczepieniem .

Zrozumienie działania szczepionek mRNA

ciąg dalszy na następnej stronie