To wolnowarowe, 4-składnikowe puree z marchewki i ziemniaków to ten rodzaj skromnego, sycącego posiłku, na który polowała moja prababcia w czasach Wielkiego Kryzysu. Wykorzystuje ono najprostsze produkty z domowej spiżarni – ziemniaki, marchewkę, masło i odrobinę soli – aby z niemal niczego stworzyć coś ciepłego, sycącego i rozgrzewającego. Wszystko gotuje się na wolnym ogniu, aż warzywa zmiękną na tyle, że można je rozgnieść grzbietem łyżki, uzyskując rustykalne, jasnożółte i jaskrawopomarańczowe puree z roztopionym na wierzchu masłem. To przytulne, niedrogie danie, które może być prostą kolacją samą w sobie lub sycącym dodatkiem rozłożonym na kilku talerzach.
Podawaj puree z marchewki i ziemniaków w szerokich, płytkich miskach z dodatkową kleksem masła na wierzchu i szczyptą czarnego pieprzu, jeśli masz. Dobrze komponuje się z prostym białkiem, takim jak pieczone udka z kurczaka, smażony kotlet schabowy, a nawet z kilkoma jajkami sadzonymi, tworząc bardzo oszczędną kolację. Dodaj fasolkę szparagową, groszek lub prostą surówkę z kapusty, aby dopełnić talerz. Resztki dobrze się odgrzewają z pieczenią rzymską lub pieczenią wołową, albo mogą posłużyć jako przytulna baza pod duszoną fasolę lub resztkami sosu.
Puree z marchewki i ziemniaków w wolnowarze
Porcje: 4
Składniki
2 funty ziemniaków odmiany russet lub Yukon Gold, obranych i pokrojonych na kawałki o grubości 2,5 cm
1 funt marchewki, obranej i pokrojonej w plasterki o grubości 1/2 cala
4 łyżki solonego masła, podzielone (plus więcej do smaku do podania)
1 1/2 łyżeczki soli lub do smaku